ENERGETYKA, RYNEK ENERGII - CIRE.pl - energetyka zaczyna dzień od CIRETowarowa Giełda Energii
Właścicielem portalu jest ARE S.A.
ARE S.A.

SZUKAJ:



PANEL LOGOWANIA

X
Portal CIRE.PL wykorzystuje mechanizm plików cookies. Jeśli nie chcesz, aby nasz serwer zapisywał na Twoim urządzeniu pliki cookies, zablokuj ich stosowanie w swojej przeglądarce. Szczegóły.





NOTOWANIA TGE

Towarowa Giełda Energii
dzień dostawy: 2018-12-11

Cena MIN 175,00 zł/MWh
Cena MAX 333,75 zł/MWh
IRDN 247,25 zł/MWh
sIRDN 282,23 zł/MWh
offIRDN 199,50 zł/MWh
IRDN24 249,53 zł/MWh
IRDN8.22 281,14 zł/MWh
IRDN23.7 196,84 zł/MWh
TGe24 253,57 zł/MWh
TGeBase 250,01 zł/MWh
CAŁKOWITY WOLUMEN 65 538,7 MWh
zobacz notowania

NOTOWANIA RB

Rynek Bilansujący
w dniu 2018-12-09

CRO średnia ważona 150,72 zł/MWh
CRO MIN 70,00 zł/MWh
CRO MAX 230,91 zł/MWh
CROs MIN 70,00 zł/MWh
CROs MAX 230,91 zł/MWh
CROz MIN 70,00 zł/MWh
CROz MAX 230,91 zł/MWh
OBRÓT 16 202,00 MWh
zobacz notowania

SERWIS INFORMACYJNY CIRE 24

Wiceprezes DM Noble Securities: wprowadzenie limitów zmian cen na TGE przyniesienie liczne korzyści
30.10.2018r. 18:31

Wprowadzenie limitów zmian cen na TGE spowoduje, że rynek stanie się bardziej przewidywalny. Ograniczy to wzrost cen dla klientów końcowych, zmniejszy koszty zabezpieczeń, da ochronę przed kosztami oczywistych błędów, trudniej będzie też o manipulację - ocenia Iwona Ustach, wiceprezes zarządu DM Noble Securities.
"Wprowadzenie limitów zmian cen na TGE to jest bardzo potrzebna regulacja, chciał jej cały rynek" - mówi PAP Biznes Iwona Ustach, wiceprezes DM Noble Securities.

Od 30 października Towarowa Giełda Energii wprowadziła, wypracowane wspólnie z KNF i uczestnikami rynku, ograniczenia wahań limitów cen dla zleceń oraz ograniczenia wahań kursów transakcji dla instrumentów znajdujących się w obrocie na Rynku Terminowym Towarowym. Chodzi o instrumenty związane z rynkiem energii elektrycznej i gazu. Dopuszczalna dzienna zmiana cen została ograniczona do 2,5-6 proc. Wahania limitów cen w zleceniach zostały ograniczone do 20 proc.

"Najważniejsza jest stabilizacja kursów. Wyceny produktów dla klientów końcowych bardzo często oparte są o ceny na rynku giełdowym. Podwyższona zmienność kursów powoduje, że klientom naliczana jest większa premia za ryzyko wzrostu ceny" - mówi Ustach.

Jak wyjaśnia Ustach na cenę energii dla odbiorcy końcowego składa się wiele elementów - cena samej energii, akcyza czy obowiązki wynikające z kolorowych certyfikatów. Ale większość firm handlujących energią dolicza także premię za ryzyko wzrostu cen.

"Duże wahania cen, często wywołane pojedynczymi, niewielkimi zleceniami powodowały, że rosła wycena tej premii i tym samym cena produktu dla klienta końcowego" - zwraca uwagę Ustach.

Według ekspertki wprowadzenie ograniczenia dziennych wahań będzie korzystne nie tylko dla odbiorców końcowych, ale także firm handlujących energią. Na przykład ze względu na zmniejszenie kosztów zabezpieczeń.

"Izba rozliczeniowa wylicza poziom zabezpieczeń wnoszonych przez uczestników rynku na koniec każdego dnia, odnosząc się do średniego kursu. Ale bierze pod uwagę także zmienność. Jeśli z dnia na dzień kurs rośnie o kilka czy kilkanaście złotych, to dla niektórych podmiotów wymagane przez izbę depozyty bardzo się podnoszą" - mówi Ustach.

Wyjaśnia, że depozyt zabezpieczający jest wnoszony najczęściej w postaci gwarancji bankowej albo gotówki, a uczestnikami giełdy są często podmioty, w których zapotrzebowanie na gotówkę jest zaplanowane.
"Jeśli w efekcie wzrostu zmienności, często nieuzasadnionego, bo spowodowanego transakcjami o niewielkim wolumenie, wymagania depozytowe rosną, to zaczyna się nerwowe poszukiwanie gotówki. Mieliśmy już wśród naszych klientów takie przypadki" - dodaje Ustach.

Kolejną korzyścią wynikającą z wprowadzenia limitów zmian cen, jest ograniczenie kosztów związanych z wprowadzeniem do systemu błędnych zleceń.

"Do tej pory nie było żadnych widełek i jeśli zdarzało się, że ktoś pomylił wolumen z ceną, to kupował bardzo drogo albo sprzedawał bardzo tanio. TGE ma wprawdzie procedurę anulowania transakcji, ale na taką operację muszą wyrazić zgodę wszyscy uczestnicy transakcji. Często zdarzało się, że nie wszyscy wyrażali zgodę" - mówi PAP Biznes Ustach.

Jak ocenia ekspertka omyłkowe transakcje oznaczały niekiedy dla uczestników rynku straty liczone w setkach tysięcy złotych.

"Widełki spowodują też ograniczenie paniki na rynku. Wzrosty bądź spadki będą bardziej wygładzone. Zdarzało się już tak, że uczestnicy rynku dość panicznie kupowali, co prowadziło do wzrostu cen energii powyżej 300 zł. Widełki spowodują, że rynek będzie bardziej przewidywalny" - zwraca uwagę Ustach.

Zmniejszenie zmienności cen doprowadzi także do ograniczenia spekulacji, w niektórych przypadkach noszącej - według Ustach - znamiona manipulacji.

"Każdy rynek jest po to, żeby na nim pospekulować trochę. Także na rynku energii są takie podmioty, które w swoich strategiach mają zapisane, że będą zarabiać na spekulacji. W tym nie ma nic złego, ale jeśli okazuje się, że często należy do nich 30-40 proc. dziennego obrotu, to już nosi znamiona manipulacji. Zresztą prezes URE prowadzi w tej sprawie dochodzenie. Widełki również temu zjawisku mają szansę zapobiec" - mówi Ustach.
Zobacz także:

KOMENTARZE ( 1 )


Autor: Jurekk 31.10.2018r. 09:21
No i okazuje się że ostatnio obserwowane duże wzrosty cen enrgii w kontraktach terminowych nie miały swojego żródła... pełna treść komentarza
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI
Dodaj nowy Komentarze ( 1 )

DODAJ KOMENTARZ
Redakcja portalu CIRE informuje, że publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu CIRE. Redakcja portalu CIRE nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Przesłanie komentarza oznacza akceptację Regulaminu umieszczania komentarzy do informacji i materiałów publikowanych w portalu CIRE.PL
Ewentualne opóźnienie w pojawianiu się wpisanych komentarzy wynika z technicznych uwarunkowań funkcjonowania portalu. szczegóły...

Podpis:


Poinformuj mnie o nowych komentarzach w tym temacie




cire
©2002-2018
Agencja Rynku Energii S.A.
mobilne cire
IT BCE